Mats Hummels dziwi się, że Joachim Loew na niego nie stawia
Mats Hummels jest jednym z najlepszych środkowych defensorów w Europie. 24-letni zawodnik narzeka jednak, że trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew nie do końca wierzy w jego umiejętności obronne i nie pokazuje mi takiego zaufania, jakim darzy go w Borussii Juergen Klopp.
Hummels jest rozczarowany postawą selekcjonera, który w środku defensywy woli stawiać na dwójkę Jerome Boateng i Per Mertesacker. Tak było między innymi podczas ostatnich spotkaniach z Austią i Wyspami Owczymi w ramach eliminacji do mistrzostwa świata.
Zawodnik BVB jest zdania, że Loew mniej mu ufa niż Klopp. Hummels marzy jednak, aby wywalczyć miejsce w podstawowym składzie na przyszłoroczne mistrzostwa świata.
- Nie przeszkadza mi krytyka. Z jednej strony, wygłaszam opinię zawsze, gdy myślę, że coś nie jest perfekcyjne. Ale władze Niemieckiego Związku Piłki nie lubią krytyki.
- Uważam, że muszę pracować mocniej niż inni, aby zasłużyć na miejsce w drużynie narodowej. Moje relacje z selekcjonerem są absolutnie w porządku. Nie mamy problemów w komunikacją, jest bardzo dobra i przyjemna. Nie będzie dla mnie wielką niespodzianką, gdy okaże się, że trener zdecyduje się na takie samo zestawienie defensywy jak ostatnio.
Następnego lata, to może zmienić się ponownie. Na mistrzostwach świata selekcjoner może nie mieć innej opcji i będzie musiał postawić na mnie - dodał Hummels.
Eurosport














