Mateusz Ostaszewski z Jagiellonii w Borussii

15-letni Mateusz Ostaszewski z Jagiellonii Białystok przeszedł do Borussii Dortmund.

Młody pomocnik był podstawowym zawodnikiem zespołu juniorów młodszych Jagiellonii oraz etatowym reprezentantem Polski U-15. W barwach reprezentacji w ostatnich dwóch meczach był nawet kapitanem. Wcześniej zainteresowana pozyskaniem Mateusza Ostaszewskiego była m.in. Legia Warszawa. Piłkarz jednak w sierpniu spędził cztery dni na testach w Dortmundzie. Wypadł na tyle dobrze, że teraz został zawodnikiem Borussii.

- Serce się raduje, że taki młody chłopak, mój wychowanek, dostał się do klubu z najwyższej światowej półki, jakim jest Borussia. Z drugiej strony możemy żałować, że Mateusz odszedł z Jagiellonii, ponieważ niedługo zacząłby aspirować do seniorskiego zespołu, dla którego z czasem stałby się poważnym wzmocnieniem. Jest to ogromny talent i ciężko będzie o następną taką perełkę. Borussia na pewno nie będzie żałować, bo jest on wart każdej złotówki - uważa trener Tomasz Kulhawik, który przez siedem ostatnich lat trenował młodego zawodnika.

- Niesamowita indywidualność, typowa dziesiątka o dużej inteligencji boiskowej. Ma świetny przegląd pola i ostatnie podanie. Znakomicie radzi sobie w pojedynkach 1 na 1 - dodaje Tomasz Kulhawik.

W podobnym tonie o młodym piłkarzu wypowiada się też Ryszard Karalus.

- Mateusz to wielki talent. Bardzo kreatywny zawodnik. Myślałem, że po ukończeniu 16. roku życia zadebiutuje w ekstraklasie. Nic dziwnego, że spodobał się na testach i Borussia go do siebie wzięła - stwierdza trener, spod którego skrzydeł wyszli m.in. Tomasz Frankowski, Mariusz Piekarski czy Marek Citko.

 

gazeta.pl